ÂŚwiatÂło z Dendery - czy staroÂżytni znali elektrycznoœÌ? G³êboko wewnÂątrz krypt kompleksu ÂświÂątynnego w Denderze znajduje siĂŞ tajemnicze pomieszczenie a w nim nie mniej tajemnicze dzieÂło, ktĂłre wedÂług niektĂłrych jest dowodem na to, Âże staroÂżytni Egipcjanie posiedli tajniki… elektrycznoÂści. Czy moÂżliwe jest jednak, Âże kryje siĂŞ za tym inna, nawet bardziej niezwykÂła tajemnica?

Kompleks ÂświÂątynni w Denderze zawsze byÂł tematem kontrowersyjnym, bowiem zawiera zodiak. PoniewaÂż wzniesiono go w czasach ptolemejskich (podboju kraju przez GrekĂłw), zodiak widziany byÂł jako po³¹czenie tradycji greckich i egipskich, podczas gdy helleĂąscy bogowie zostali inkorporowani do egipskiego panteonu. Inni twierdzÂą, Âże zodiak z Dendery jest dowodem na to, Âże Egipcjanie posiadali wiedzĂŞ o gwiazdach zaÂś ich bogowie przypominali greckich. W rzeczywistoÂści wiĂŞkszoœÌ greckich uczonych udawaÂła siĂŞ do kraju faraonĂłw, aby pobieraĂŚ nauki. Inni wci¹¿ widzÂą w omawianym tworze prĂłbĂŞ po³¹czenia greckiego zodiaku i egipskiego podziaÂłu niebios, co zostaÂło dokonane nie w 12 ale w 36 sekcjach, tzw. dekanach. Jakkolwiek wyglÂąda prawda faktem jest, Âże naleÂży rzuciĂŚ wiĂŞcej „ÂświatÂła” na owÂą kontrowersyjnÂą sprawĂŞ. ÂŚwiatÂło jest jednak nastĂŞpnym waÂżnym czynnikiem w kolejnej zagadce kompleksu odnoszÂącej siĂŞ dokÂładniej mĂłwiÂąc do „Komnaty C z poÂłudniowej krypty nr 1”, ktĂłra wedÂług niektĂłrych badaczy ukazuje nam „jasny” dowĂłd na to, Âże Egipcjanie w peÂłni zdawali sobie sprawĂŞ z istnienia elektrycznoÂści a nawet… uÂżywali podobnych, jak my ÂżarĂłwek.

Omawiane dzieÂło zawierajÂące dowĂłd znajduje siĂŞ w maÂłej krypcie w Denderze. Pomieszczenie to jest tak niewielkie, Âże trudno nawet wykonaĂŚ tam fotografie, stÂąd teÂż wiĂŞkszoœÌ ludzi zna je z rysunkĂłw autorstwa francuskiego badacza Emile’a Chassinata wykonanych w 1947 roku. WidaĂŚ na nich scenĂŞ religijnÂą w ktĂłrej wyró¿niona bogini Hathor otoczona jest przez obiekty wyglÂądajÂące na powiĂŞkszone ÂżarĂłwki trzymane w rĂŞkach przez ludzi. W ich Âśrodku znajdujÂą siĂŞ wĂŞÂże, co symbolicznie moÂże oznaczaĂŚ energiĂŞ elektrycznÂą.
JeÂśli przyjrzymy siĂŞ szczegó³om zauwaÂżymy, Âże na pó³nocnej Âścianie znajduje siĂŞ scena z bogiem Sokarem – bogiem podziemi odpowiadajÂącym za przyjĂŞcie zmarÂłego wÂładcy i przewiezienie go na swej barce. Sokar siedzi na cokole. Hathor z kolei otrzymuje dar od jednego z synĂłw. CzÂłowiek siedzÂący w Âłodzi pÂłynie przed siebie dzier¿¹c kwiat lotosu. Scena ta przedstawia jednÂą z „wĂŞÂżowych komĂłrek”, jak nazwaÂł „ÂżarĂłwkĂŞ” Robert Temple. PoÂłudniowa Âściana rĂłwnieÂż zawiera przedstawienia dwĂłch takich obiektĂłw. Hathor usadowiona jest po prawej stronie i rĂłwnieÂż ofiarowany jest jej dar od jednego z synĂłw. Pojawia siĂŞ takÂże Sokar w formie sokoÂła.
Austriaccy pisarze zajmujÂący siĂŞ „staroÂżytnymi astronautami”, Peter Krassa oraz Reinhard Habeck, uznali owe „komĂłrki” za Ăłwczesne ÂżarĂłwki. WedÂług nich po pierwsze musiaÂła istnieĂŚ jakaÂś forma zaawansowanego oÂświetlenia do prac artystĂłw w ciemnoÂściach ÂświÂątyĂą (np. w omawianej krypcie z Dendery), do czego nie wystarczaÂło zwyczajne ÂświatÂło dzienne. WĂŞÂże z kolei reprezentowaĂŚ majÂą prÂąd elektryczny, zaÂś kwiat lotosu jest trzonkiem ÂżarĂłwki. MĂłwiÂąc dokÂładniej, najbliÂższymi odpowiednikami urzÂądzeĂą przedstawionych w Denderze sÂą tzw. rurki Geisslera i Crookesa. Wynika z tego wniosek, Âże staroÂżytni pod tym wzglĂŞdem byli tak zaawansowani technicznie jak my w XX wieku.
ChoÌ egiptolodzy podeszli do ca³ej teorii sceptycznie dziwne wydaje siê to, ¿e nie wysuniêto innych teorii na temat przedstawieù z komnaty. Wed³ug niektórych, wydobywaj¹cy siê z kwiatu lotosu w¹¿ symbolizuje akt stworzenia, jako manifestacjê œwiadomoœci. Jeszcze inni interpretuj¹ kwiat jako niebieski lotos, zaœ faraonowi wdychaj¹cemu jego zapach mia³ on zapewniaÌ nieœmiertelnoœÌ.
G³êboko wewnÂątrz krypt kompleksu ÂświÂątynnego w Denderze znajduje siĂŞ tajemnicze pomieszczenie a w nim nie mniej tajemnicze dzieÂło, ktĂłre wedÂług niektĂłrych jest dowodem na to, Âże staroÂżytni Egipcjanie posiedli tajniki… elektrycznoÂści. Czy moÂżliwe jest jednak, Âże kryje siĂŞ za tym inna, nawet bardziej niezwykÂła tajemnica?
Kompleks ÂświÂątynni w Denderze zawsze byÂł tematem kontrowersyjnym, bowiem zawiera zodiak. PoniewaÂż wzniesiono go w czasach ptolemejskich (podboju kraju przez GrekĂłw), zodiak widziany byÂł jako po³¹czenie tradycji greckich i egipskich, podczas gdy helleĂąscy bogowie zostali inkorporowani do egipskiego panteonu. Inni twierdzÂą, Âże zodiak z Dendery jest dowodem na to, Âże Egipcjanie posiadali wiedzĂŞ o gwiazdach zaÂś ich bogowie przypominali greckich. W rzeczywistoÂści wiĂŞkszoœÌ greckich uczonych udawaÂła siĂŞ do kraju faraonĂłw, aby pobieraĂŚ nauki. Inni wci¹¿ widzÂą w omawianym tworze prĂłbĂŞ po³¹czenia greckiego zodiaku i egipskiego podziaÂłu niebios, co zostaÂło dokonane nie w 12 ale w 36 sekcjach, tzw. dekanach. Jakkolwiek wyglÂąda prawda faktem jest, Âże naleÂży rzuciĂŚ wiĂŞcej „ÂświatÂła” na owÂą kontrowersyjnÂą sprawĂŞ. ÂŚwiatÂło jest jednak nastĂŞpnym waÂżnym czynnikiem w kolejnej zagadce kompleksu odnoszÂącej siĂŞ dokÂładniej mĂłwiÂąc do „Komnaty C z poÂłudniowej krypty nr 1”, ktĂłra wedÂług niektĂłrych badaczy ukazuje nam „jasny” dowĂłd na to, Âże Egipcjanie w peÂłni zdawali sobie sprawĂŞ z istnienia elektrycznoÂści a nawet… uÂżywali podobnych, jak my ÂżarĂłwek.
Omawiane dzieÂło zawierajÂące dowĂłd znajduje siĂŞ w maÂłej krypcie w Denderze. Pomieszczenie to jest tak niewielkie, Âże trudno nawet wykonaĂŚ tam fotografie, stÂąd teÂż wiĂŞkszoœÌ ludzi zna je z rysunkĂłw autorstwa francuskiego badacza Emile’a Chassinata wykonanych w 1947 roku. WidaĂŚ na nich scenĂŞ religijnÂą w ktĂłrej wyró¿niona bogini Hathor otoczona jest przez obiekty wyglÂądajÂące na powiĂŞkszone ÂżarĂłwki trzymane w rĂŞkach przez ludzi. W ich Âśrodku znajdujÂą siĂŞ wĂŞÂże, co symbolicznie moÂże oznaczaĂŚ energiĂŞ elektrycznÂą.
JeÂśli przyjrzymy siĂŞ szczegó³om zauwaÂżymy, Âże na pó³nocnej Âścianie znajduje siĂŞ scena z bogiem Sokarem – bogiem podziemi odpowiadajÂącym za przyjĂŞcie zmarÂłego wÂładcy i przewiezienie go na swej barce. Sokar siedzi na cokole. Hathor z kolei otrzymuje dar od jednego z synĂłw. CzÂłowiek siedzÂący w Âłodzi pÂłynie przed siebie dzier¿¹c kwiat lotosu. Scena ta przedstawia jednÂą z „wĂŞÂżowych komĂłrek”, jak nazwaÂł „ÂżarĂłwkĂŞ” Robert Temple. PoÂłudniowa Âściana rĂłwnieÂż zawiera przedstawienia dwĂłch takich obiektĂłw. Hathor usadowiona jest po prawej stronie i rĂłwnieÂż ofiarowany jest jej dar od jednego z synĂłw. Pojawia siĂŞ takÂże Sokar w formie sokoÂła.
Austriaccy pisarze zajmujÂący siĂŞ „staroÂżytnymi astronautami”, Peter Krassa oraz Reinhard Habeck, uznali owe „komĂłrki” za Ăłwczesne ÂżarĂłwki. WedÂług nich po pierwsze musiaÂła istnieĂŚ jakaÂś forma zaawansowanego oÂświetlenia do prac artystĂłw w ciemnoÂściach ÂświÂątyĂą (np. w omawianej krypcie z Dendery), do czego nie wystarczaÂło zwyczajne ÂświatÂło dzienne. WĂŞÂże z kolei reprezentowaĂŚ majÂą prÂąd elektryczny, zaÂś kwiat lotosu jest trzonkiem ÂżarĂłwki. MĂłwiÂąc dokÂładniej, najbliÂższymi odpowiednikami urzÂądzeĂą przedstawionych w Denderze sÂą tzw. rurki Geisslera i Crookesa. Wynika z tego wniosek, Âże staroÂżytni pod tym wzglĂŞdem byli tak zaawansowani technicznie jak my w XX wieku.
ChoÌ egiptolodzy podeszli do ca³ej teorii sceptycznie dziwne wydaje siê to, ¿e nie wysuniêto innych teorii na temat przedstawieù z komnaty. Wed³ug niektórych, wydobywaj¹cy siê z kwiatu lotosu w¹¿ symbolizuje akt stworzenia, jako manifestacjê œwiadomoœci. Jeszcze inni interpretuj¹ kwiat jako niebieski lotos, zaœ faraonowi wdychaj¹cemu jego zapach mia³ on zapewniaÌ nieœmiertelnoœÌ.
Zodiak z Dendery eksponowany jest w Luwrze.Robert Temple sugeruje, Âże wewnÂątrz komnaty wykonywano rytuaÂł a komnata zapeÂłniana byÂła kwiatami w odpowiedniej porze roku albo teÂż „uÂżywano pewnej metody zachowywania skoncentrowanych zapachĂłw”. Niebieski lotos ³¹czony byÂł z nieÂśmiertelnoÂściÂą, ale i ze stanami ekstatycznymi i dostĂŞpem do zaÂświatĂłw a to zapewne z racji swych halucynogennych wÂłaÂściwoÂści.
Symbol stworzenia jako manifestacji ÂświadomoÂści wydaje siĂŞ byĂŚ interesujÂącÂą koncepcjÂą egiptologĂłw. JeÂśli juÂż, to zarysowuje siĂŞ pewien zwiÂązek z mechanikÂą kwantowÂą, ktĂłra postuluje, Âże Âświadoma myÂśl kreuje rzeczywistoœÌ. JeÂśli tak, to podziemna komnata moÂże byĂŚ uznana za swego rodzaju „komorĂŞ myÂślowÂą”, w ktĂłrej staroÂżytni przedstawiali w jaki sposĂłb starali siĂŞ porzÂądkowaĂŚ rzeczywistoœÌ, ktĂłra w ich mniemaniu odnosiÂła siĂŞ do kontroli porzÂądku nad chaosem.
NiektĂłre ze szczegó³ów odnalezionych w omawianej komnacie pasujÂą do tej teorii. Czasami w reprodukcjach pojawia siĂŞ jedynie jedna „komĂłrka z wĂŞÂżem”, ktĂłra przedstawiana jest z „anioÂłem zemsty”, Uputim, ktĂłry stoi z wzniesionymi noÂżami. KomĂłrka wydala z siebie formĂŞ lotosu, pod ktĂłrÂą znajduje siĂŞ wierny pogr¹¿ony w modlitwie. Widzimy teÂż byĂŚ moÂże jednego z synĂłw Hathor, ktĂłry z solarnym dyskiem nad gÂłowÂą, podtrzymuje „komĂłrkĂŞ” na wzniesionych ramionach (siedzÂąc w pozycji ka) na cokole. Ka jest egipskim odpowiednikiem duszy, monadÂą czy teÂż niebiaĂąskÂą czÂąstkÂą, ktĂłra mieszka w kaÂżdym z nas. Jest to z jednej strony nadnaturalna czêœÌ a z drugiej takÂże ta, ktĂłra ma zdolnoœÌ tworzenia.
Zatem obok teorii o ÂżarĂłwce, ktĂłra jest wyjaÂśnieniem natury stricte technicznej, pojawia siĂŞ rĂłwnieÂż wyjaÂśnienie natury metafizycznej przedstawionej sceny. ChoĂŚ czĂŞsto podkreÂśla siĂŞ jej „unikalnoœÌ” faktem jest, Âże podobne sceny, choĂŚ z pewnymi wariacjami, znaleŸÌ moÂżna w innych miejscach. PrzykÂładem mogÂą byĂŚ pochodzÂące z okresu Nowego KrĂłlestwa stele przedstawiajÂące dary skÂładane bogini Renenutet przedstawianej jako kobra z gÂłowÂą kobiety. Oferowanym jej dobrem jest lotos a jedynym brakujÂącym ogniwem w porĂłwnaniu z DenderÂą jest brak „baĂąki” otaczajÂącej kobrĂŞ.
Kontrowersyjne komórki z komorze w kompleksie w Denderze uznawane przez niektórych za dowód na to, ¿e Egipcjanie posiedli wiedzê o elektrycznoœci.Renenuet ³¹czono ze œwiêtem ¿niw, które przypada³o w marcu lub kwietniu i by³o œwiêtowane podwójnie. Zaczyna³o siê ono wraz z pocz¹tkiem miesi¹ca Renenuet. Wówczas sk³adano bogini ofiary, a g³ówne obchody mia³y miejsce podczas pe³ni ksiê¿yca.
Renenuet byÂła boginiÂą ludu a jej miejsca kultu znajdowaÂły siĂŞ raczej nie w wielkich ÂświÂątyniach a w domach. To dlatego maÂło kto jÂą pamiĂŞta, a jej wizerunki w ÂświÂątyniach rĂłwnieÂż nale¿¹ do rzadkoÂści. Nie powinno byĂŚ niespodziankÂą, jeÂśli dowiemy siĂŞ, Âże postaĂŚ ta „zlaÂła siĂŞ” potem z IzydÂą a przedstawienie Hathor w Denderze byÂło juÂż tylko niewielkim skokiem wiary, a wÂłaÂściwie nastĂŞpnym krokiem.
JednakÂże kontrowersyjna teoria o „ÂżarĂłwce” zawiera w sobie pewne analogie z surowÂą potĂŞgÂą magii. Filar dÂżed (rĂłwnieÂż uznawany za element „egipskiej trakcji elektrycznej” utrwalony w symbolice) jest rĂłwnieÂż wyrazem mocy a w¹¿ jest rzeczywiÂście prÂądem, ale Âżycia. PrzypominajÂąca pawiana postaĂŚ trzymajÂąca dwa noÂże nie jest zwiÂązana tyle z elektrycznoÂściÂą, co z magicznÂą ochronÂą. Gdy von Däniken napisaÂł, Âże „maÂłpa z ostrymi noÂżami symbolizuje niebezpieczeĂąstwo, ktĂłre czyha na kaÂżdego, kto nie rozumie zasady dziaÂłania urzÂądzenia” ma… zupeÂłnÂą racjĂŞ, Ten, kto obcuje z magiÂą, ale jej nie rozumie przynosi na siebie niebezpieczeĂąstwo rĂłwne z poraÂżeniem prÂądem.
Pomy³ki, czy to Dänikena czy naukowców, pojawiaj¹ siê jeœli rozk³adamy scenê na czynniki pierwsze. Tak samo jest w przypadku teorii o konstrukcji Wielkiej Piramidy, które okazuj¹ siê raczej bezwartoœciowe, jeœli nie uwzglêdnia siê w nich oczywistych faktów, ¿e obok niej znajduj¹ siê jeszcze przecie¿ inne piramidy, nie mniej unikalne. W przypadku komnaty z Dendery nale¿y równie¿ zauwa¿yÌ, ze jest to jedna z piêciu podziemnych krypt rozmieszczonych wzd³u¿ prostego korytarza. Ka¿da z nich zawiera œwi¹tynie i cenne wyposa¿enie, w tym dwa pos¹¿ki Hathor dekorowane szlachetnymi kamieniami. Innymi s³owy, by³y to pomieszczenia ze œwiêtymi przedmiotami. Jednym z nich by³a dawno zaginiona z³ota figurka Hathor pod postaci¹ soko³a z ludzk¹ g³ow¹, nad któr¹ znajdowa³ siê rogaty dysk.

Filary dÂżed.
Zatem zamiast analizy poszczegĂłlnych elementĂłw, warto rozpatrzyĂŚ wszystko w szerszym kontekÂście. Pojawia siĂŞ takÂże pierwszy szczegó³ natury techniczno-budowlanej – caÂła konstrukcja zostaÂła wzniesiona z piaskowca, jednakÂże dla stworzenia pÂłaskorzeÂźb w kryptach umieszczono bloki wapienia. Sama krypta mogÂła kiedyÂś zawieraĂŚ inne pos¹¿ki bogini uÂżywane w czasie ÂświĂŞtowania Nowego Roku oraz ÂświĂŞta Harsamtawy poÂświĂŞconemu bogu o tej wÂłaÂśnie nazwie. W czasie celebrowania Nowego Roku przedmioty te wynoszono z krypty do skarbca, ktĂłry znajdowaÂł siĂŞ wyÂżej.
Harsamtawy, syn Hathor, byÂł wedÂług Wallis-Budge’a Horusem, ktĂłry „wedle wierzeĂą wyÂłoniÂł siĂŞ z kwiatu lotosu, ktĂłry kwitÂł w otchÂłani Nu”. Dlatego teÂż scena ta przedstawia narodziny Horusa majÂące miejsce w Nowy Rok.
Francois Dumas, ktĂłry wykonaÂł zakrojone na szerokÂą skalĂŞ akcje badania kompleksu w Denderze orzekÂł, Âże noworoczna procesja zaczynaÂła siĂŞ od wschodnich krypt poÂłoÂżonych w poÂłudniowej czĂŞÂści kompleksu. PrzenosiÂła ona wyobraÂżenie bogini z podziemnej komnaty na podobieĂąstwo Âświata, ktĂłry wznosi siĂŞ z niebytu w pierwszy dzieĂą nowego roku.

Takie wyjaÂśnienia zdajÂą siĂŞ byĂŚ mniej interesujÂące aniÂżeli teoria o ÂżarĂłwkach, ale nie jest tak do koĂąca. Horus byÂł bowiem niebiaĂąskim dzieckiem, ktĂłry miaÂł pomÂściĂŚ swego ojca, Ozyrysa, zabitego przez Setha. Ozyrys zostaÂł czĂŞÂściowo wskrzeszony przez IzydĂŞ, aby mĂłc daĂŚ Âżycie Horusowi. NarodziÂł siĂŞ zatem poprzez magiĂŞ – byÂł dzieÂłem Âświadomej unii dusz. Takie kwestie znajdziemy we wszystkich naukach magicznych, gdzie siÂły naszego Âświata i zaÂświatĂłw kooperujÂą, aby stworzyĂŚ specjalnÂą jednostkĂŞ przeznaczonÂą dla specjalnych celĂłw. Horus zwiastowaÂł zatem poczÂątek nowego Âświata, nowej ery. Nie bez znaczenia Rundle Clark zauwaÂża, Âże „to co wznosi siĂŞ z otworu kwiatu to dusza, ktĂłra jest ÂświatÂłem i Âżyciem… sÂłoĂąca.” Z lotosu wznosi siĂŞ zatem ÂświatÂło, ale o znaczeniu bardziej mistycznym aniÂżeli teoria o staroÂżytnej ÂżarĂłwce. Mit ten jednak ma znacznie wiĂŞksze znaczenie i do dziÂś przewija siĂŞ w tradycji ezoterycznej. Znany byÂł juÂż oczywiÂście staroÂżytnym, jednakÂże w dzisiejszych czasach zostaÂł zupeÂłnie zapomniany.
[Ten sam element po³¹czenia si³ niebiaùskich i ziemskich w celu stworzenia specjalnej jednostki znajdziemy w historii niepokalanego poczêcia-przyp.red.].
Autor: Philip Coppens
ÂŹrĂłdÂło oryginalne: Philip Coppens
TÂłumaczenie i ÂźrĂłdÂło polskie: Infra
ÂŹrĂłdÂło-
http://wolnemedia.net/?p=16406