Choose fontsize:
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Serce  (Przeczytany 41747 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
east
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 620


To jest Âświat wedÂług Ciebie i wedÂług mnie


Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : Maj 03, 2010, 13:01:51 »

szewc napisaÂł
Cytuj
"Dobrze widac to na przykÂładzie historii, Âże bardzie zaawansowane spoÂłeczeĂąstwa istniaÂły tylko tam gdzie byÂła silna instytucja paĂąstwa."

Zaawansowane spoÂłeczeĂąstwa ? Wg kogo , wg jakich kryteriĂłw "zaawansowania" ?
Bo na przykÂład Katarzy byli spoÂłeczeĂąstwem bez silnych struktur PaĂąstwa, ( dlatego pewnie silne instytucje wybiÂły ich do nogi), ale za to byli wysoce zaawansowani zarĂłwno w  duchowoÂści jak i rozwoju nauk przyrodniczych ( i to byÂł powĂłd g³ówny ich wybicia do nogi ).

Brutalna si³a nie zawsze idzie w parze z zaawansowaniem. Mam nadziejê, ¿e nie mylisz silnej instytucji z zaawansowaniem spo³ecznym. Silne instytucje ca³kiem dobrze radz¹ sobie i dzisiaj, ale czy s¹ takie zaawansowane ? Jeœli przetrwaÌ mia³oby wy³¹cznie silne spo³eczeùstwo to znaczy³oby, ¿e s³abi musz¹ zgin¹Ì, albo zupe³nie podporz¹dkowaÌ siê silnym na ich warunkach. Znowu mamy tutaj ci¹g³¹ walkê o prymat ustanowiony przez umys³. Tak by³o i jest, ale czy tak musi byÌ ?

Teraz, kiedy prawa wszechÂświata sÂą coraz lepiej rozumiane , kiedy w czasie rzeczywistym da siĂŞ  doÂświadczyĂŚ, Âże to co zasiejesz, to zbierasz - ale wedÂług praw wszechÂświata, a nie sztucznie ustanowionych przez ludzi - to kto jest tu silnym , a kto sÂłabym ? Kto siebie wzmacnia , a kto osÂłabia ?
ÂŻyjemy w ciÂągÂłym przyspieszeniu wszystkich procesĂłw. Skala i tempo zmian jest coraz szybsze, musimy zatem zmieniĂŚ platformĂŞ o ktĂłrÂą oparta jest wspĂłlnota na szybszÂą .
Platforma na której wszyscy siê do tej pory poruszaliœmy jest oparta o umys³ i podlega umys³owym ograniczeniom. Mamy pomoc spo³eczn¹ , ale jednoczeœnie osoby ni¹ objête czêsto nie wiedz¹ jak ¿yÌ, trawi je rozpaczliwy brak sensu istnienia - brak perspektyw. System mo¿e zaoferowaÌ wy³¹cznie pieni¹dze, presti¿ i w³adzê i nic ponadto dla ludzi zaradnych, a przecie¿ osoby z pomocy spo³ecznej czêsto nie grzesz¹ zaradnoœci¹ ¿yciow¹. Skrajnym objawem "spo³ecznej opiekuùczoœci " Paùstw uwa¿aj¹cych siê za cywilizowane jest rozpaczliwa sytuacja dzieci w Etiopii. Tak zwana pomoc humanitarna to œrodki, z których w pierwszej kolejnoœci czerpi¹ ró¿nej maœci organizacje pomocowe na swoje diety , przeloty , etaty, potem swój haracz pobieraj¹ urzêdnicy Paùstw do których pomoc trafia, potem gangi, które pierwsze rozkradaj¹ to co dociera, a najs³absi - jak zwykle - dostaj¹ och³apy.
Tak wyglÂąda sprawnoœÌ wspó³czesnej cywilizacji , ktĂłrej tak siĂŞ trzymasz szewc. I bĂŞdzie tak dalej, poniewaÂż Ciebie nie obchodzi to. Tak na prawdĂŞ to Ty jesteÂś dla tego Systemu takÂą samÂą muchÂą za jakÂą uwaÂżasz umierajÂącego Etiopczyka  nie okazujÂąc mu wspó³czucia nawet. Systemowi wÂłaÂśnie chodzi o to, by jak najwiĂŞcej takich much wpi¹Ì w swoje tryby.
Masz tu swojÂą kupkĂŞ gĂłwna , muszko  i ciesz siĂŞ, Âże nie oberwaÂłaÂś packÂą. A co na to mucha ? No có¿ miliardy much nie mogÂą siĂŞ przecieÂż myliĂŚ ...
Zapisane

..  " wszystkie te istnienia, ktĂłre CiĂŞ otaczajÂą sÂą w Tobie " naucza   Mooji -  " sÂą w Twoim umyÂśle, sÂą w  Twojej ÂświadomoÂści . Wydaje Ci siĂŞ , Âże patrzysz na inne ludzkie umysÂły , ale wszystkie te umysÂły egzystujÂą w Tobie poniewaÂż Ty jesteÂś tym, ktĂłry je postrzega. TO JEST ÂŚWIAT WEDÂŁUG CIEBIE "
miszka
Aktywny uÂżytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 123



Zobacz profil
« Odpowiedz #21 : Maj 03, 2010, 13:40:42 »

KrzÂątam siĂŞ dzisiaj po chacie, czytam Was prĂłbujÂąc nadrobiĂŚ zalegÂłoÂści Swietno-geometryczne, bo mnie sporo minĂŞÂło, gdyÂż nie zaglÂądaÂłam
z braku czasu i wielkiej zajĂŞtoÂści i do tego wszystkiego sÂłucham sobie radia. Konkretnie Zetki. I wiecie co. JakieÂś reminiscencje starych przemĂłwieĂą puszczajÂą, przemĂłwieĂą politykĂłw po katastrofie. I sÂłyszĂŞ, Âże Âświetnie spoÂłeczeĂąstwo polskie poradziÂło sobie bez tragicznie zmarÂłych, ze demokracja, ze konstytucja zdaÂły egzamin i te caÂłe ble ble. Ciekawe, ze Âżaden z tych przemawiajÂących nie stwierdziÂł:
 wyglÂąda na to drodzy koledzy posÂłowie i koledzy politycy, ze spoÂłeczeĂąstwo przetrwaÂło tak wspaniale ten kryzys iÂż wydaje siĂŞ ze system siĂŞ sam krĂŞci i nikt z nas nie jest do tego potrzebny :-))) ByÂłaby heca co?

PrĂłcz tego wczoraj na Necie znalazÂłam na jakiejÂś stronce, ze podpisy na Kaczora byÂły miedzy innym zbierane na zakrystiach po mszy w koÂścioÂłach. To prawda??? KtoÂś wie napewno?

Ps. Co do Szewca i tego jak go ostro wszyscy oceniacie. Nie nada, kochani. Ma prawo myÂśleĂŚ jak chce. MoÂże ma chÂłopak problemy a wtedy
trudniej o empatiĂŞ. Widzi siĂŞ tylko siebie, swoich najbliÂższych i swĂłj los. To mija. Nie jest to stan przewlekÂły. Raczej maÂły katar :-))) No moÂże przeziĂŞbienie. :-)
miszka
Zapisane
Szewc
Aktywny uÂżytkownik
***
Wiadomości: 113


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #22 : Maj 03, 2010, 14:51:15 »

east,
Âżyjemy w Âświecie w ktĂłrym jednostka siĂŞ nie liczy, a niestety innego Âświata nie ma...
Jak dla mnie to ca³a idea pomocy dla trzeciego œwiata jest bez sensu, skoro wiêkszoœc tej pomocy przecieka przez palce i nie trafia tam gdzie powinna. Jeœli siê mieszka na obszarze na którym nie ma wody a uprawy nie rosn¹, to niech siê nie narzeka na g³ód, albo zmieni miejsce zamieszkania.
Z tymi paùstwami to chodzi³o mi bardziej o te które posiada³o sprawny system paùstwowy. Jak Rzym, czy greckie polis, albo chocia¿ Egipcjanie. Wszyscy oni stworzyli naprawdê wysoko rozwiniête kultury podczas gdy wokó³ nich by³y plemiona o niskim rozwoju kulturalnym i technicznym. Jednoœc i organizacja gwarantuj¹ si³ê i szanse na przetrwanie.


Miszka, dziĂŞki za dobre sÂłowo
Ale ju¿ zd¹¿y³em siê przyzwyczaic do tego ¿e jestem tak oceniany. Jak¹ miar¹ mierze tak¹ i mi odmierzaj¹:) a ¿e ten stan trwa ju¿ kilka lat to przesta³o mi to przeszkadzac. Nie proszê o litoœc ani jej nie okazuje.
Jedynym moim problemem jest to Âże choc ludzie tyle gadajÂą jacy to oni tolerancyjni i pokojowi, to nie potrafiÂą zniesc tego Âże ktoÂś ma inne zdanie.
Zapisane

"Nie wymyÂślaj nowych czynnikĂłw jeÂżeli nie istnieje taka potrzeba, a jeÂżeli juÂż, to udowodnij najpierw ich istnienie" - Arystoteles
MEM HEI SHIN
Aktywny uÂżytkownik
***
Wiadomości: 224


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #23 : Maj 03, 2010, 15:34:02 »

.

MĂłwisz o bĂłlu jaki odczuwasz widzÂąc matkĂŞ nad umierajÂącym dzieckiem... Ale postaw siĂŞ w tej sytuacji, sprowadzasz dziecko na Âświat w sytuacji kiedy jedzenia nie starcza dla ciebie a co dopiero dla dwojga.


 PomijajÂąc ró¿ne przyczyny gÂłodu i Âśmierci milionĂłw ludzi , to chciaÂłem tylko zapytaĂŚ, czy Twoja postawa cytujĂŞ :  ''umierajÂące w Etiopi dzieci obchodzÂą mnie tyle co muchy za oknem''  wynika z serca'' ?
« Ostatnia zmiana: Maj 03, 2010, 15:40:09 wysłane przez MEM HEI SHIN » Zapisane

ÂŚwiat potrzebuje nowej wiedzy, dziĂŞki ktĂłrej nauczylibyÂśmy siĂŞ wsÂłuchiwaĂŚ w ciszĂŞ swego serca.....
MichaÂł-AnioÂł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« Odpowiedz #24 : Maj 03, 2010, 15:35:06 »

Ale ka¿dy z nas ma swoje zdanie lecz prowadz¹c tu rozmowy staramy siê budowaÌ jak¹œ wizje, nikt tu nie mówi to jest m¹dre a to jest g³upie ,tylko stara siê swoj¹ tezê jakoœ zakotwiÌ , a ty tylko podajesz ogólne koncepty bez jakiejkolwiek analizy .
Tak jak napisa³eœ dobro i z³o to dwa skrajne pogl¹dy ca³e bogactwo jest pomiêdzy, i nie dziw siê ¿e wszyscy reaguj¹ emocjonalnie kiedy ca³y czas atakujesz ,nie skupiaj¹c siê na zrozumieniu zagadnieù tu poruszanych .Nikt tu nie twierdzi ¿e posiad³ jak¹œ wiedzê absolutn¹ lecz ka¿dy jej szuka i w³aœnie te poszukiwania wzbogacaj¹ nasze ¿ycie.
Zapisane

WierzĂŞ w sens eksploracji i poznawania Âżycia, kolekcjonowania wraÂżeĂą, wiedzy i doÂświadczeĂą. Tylko otwarty i swobodny umysÂł jest w stanie odnowiĂŚ Âświat
radoslaw
Aktywny uÂżytkownik
***
Wiadomości: 209



Zobacz profil
« Odpowiedz #25 : Maj 03, 2010, 15:44:52 »

Moje uszanowanie!

WtrÂącĂŞ maÂłe co nie co

Do czego zmierzam, wiekszosc z nas posiada (ala)  cos co mozna nazwac poza fizyczna forma "serce" - czyli cala game uczuc, emocji  powiazana z wlasnie z wspoloczuwaniem, wspolczuciem i miloscia agape.

Podobno szamani Meksyku dziêki swoim obserwacjom doszli do wniosku ¿e emocje i uczucia to dwie zupe³nie ró¿ne parafie.

Uczucia s¹ zwi¹zane bezpoœrednio z sercem (które wg naszej wspó³czesnej wiedzy ma swój mózg wyposa¿ony w kilka tysiêcy komórek nerwowych - http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=43.msg134#msg134 ). Ostatnio wiele siê mówi o przejœciu z epoki rozumu i analitycznego pojmowania œwiata do epoki serca i intuicji.

Emocje natomiast wg owych szamanów s¹ zawsze bezpoœrednio po³¹czone z umys³em i powstaj¹ na skutek myœli

MoÂżna jeszze przypomnieĂŚ receptĂŞ na Âżycie owych niezwykle praktycznych ludzi:
"
Jedyn¹ alternatyw¹ dla ludzkoœci - ci¹gn¹³ - jest dyscyplina. Dyscyplina to jedyny œrodek zaradczy. Ale gdy mówiê o dyscyplinie, nie chodzi mi o jakieœ ascetyczne praktyki. Nie chodzi mi o to, ¿eby wstawaÌ o pi¹tej trzydzieœci ka¿dego ranka i polewaÌ siê zimn¹ wod¹ a¿ do zsinienia. Poprzez dyscyplinê czarownicy rozumiej¹ umiejêtnoœÌ niewzruszonego stawiania czo³a przeciwnoœciom losu, których nie braliœmy pod uwagê w naszych oczekiwaniach. Dla nich dyscyplina jest sztuk¹: sztuk¹ stawiania czo³a nieskoùczonoœci bez mrugniêcia okiem
"
http://davidicke.pl/forum/carlos-castaneda-i-szamani-staro-ytnego-meksyku-t29.html

MyÂślĂŞ Âże East mĂłwiÂąc o bezruchu mĂłwi wlaÂściwie o tym samym - ale to juÂż tylko moje luÂźne spekulacje

Cytuj
Ja osobiscie odczuwam, ze ginie to jakos w eterze. Ja ciagle jestem taka sama, ale swiat wokol mnie sie zmienia i reaguje inaczej na nieszczescie, samotnosc, nieumiejetnosc znalezienia sie w sytuacj, miejscu. Wyglada to tak jakby byla tylko i wylacznie rywalizacja. Ostatnio u mnie dolaczyly sny, wizje,  ktore moga zwiastowac niezbyt swietlana przyszlosc dla nas.

Tutaj warto pamiĂŞtaĂŚ o istocie ÂświĂŞtej geometrii:

"
Œwiêta geometria jest dlatego "œwiêt¹", gdy¿ opisuje kszta³ty i proporcje, które le¿¹ u podstaw Stworzenia. To w³aœnie te kszta³ty i proporcje decyduj¹ o tym w jaki sposób fale energii tworz¹ porz¹dek z chaosu (Ordo ab Chao) oraz o tym JAK z pierwotnego "oceanu energetycznych mo¿liwoœci" powstaj¹ uporz¹dkowane "wszechœwiaty".
"
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=45.0

A wiêc mamy chaos, miliardy ró¿norakich fal powsta³ych dziêki ró¿nym czynnikom (w tym naszym czynom, uczuciom, emocjom) - i wiedzê o tym ¿e szanse na przetrwanie w owym chaosie maj¹ tylko fale oparte na z³otym podziale.
Reszta wczeœniej czy póŸniej ulegnie rozproszeniu, zapomnieniu czy zanikowi...

Cytuj
Wracajac do tematu, specjalisci od swietej geometrii, moge was prosic aby przelozyc z polskiego na nasze o co chodzi ale nie w geometrii i rysunkach ale przelozeniu na nasze zycie, serce, uczucia? Aby wytlumaczyc sobie to co sie dzieje, bo to ze sie cos dziwnego dzieje nie ma watpliwosci.

Ta caÂła mnaipulacja towarzyszÂąca nam od kilku tysiĂŞcy lat, a wypÂływajaca teraz na powierzchniĂŞ dotyczyÂła zafaÂłszowania naszej toÂżsamoÂści i przekonania nas Âże obraz na ekranie to nasze Âżycie.
Dan Winter, Nassim i im podobni mĂłwiÂą:

"Hej ludzika - to jest film, nasza rzeczywistoœÌ to obraz na ekranie. Projektorami s¹ ...nasze umys³y i serca. WyrzoÌmy wiêc TV, zapomnijmy o naukowcach opowiadajacych bzdury, lekarzach którzy nas zabijaj¹ zamiast leczyÌ, politykach dbj¹cych tylko o siebie, etc.
Zacznijmy braÌ odpowiedzialnoœÌ za swoje projekcje i postarajmy siê aby by³y w rytm œwiêtej geometrii - bêd¹ wtedy trwa³e, transparentne i pomocne naszym innym ja ¿yj¹cym obok.
Gdy jakaœ okreslona czêœÌ z nas zrozumie ¿e jest in¿ynierami programujacymi pole wokó³ siebie zadzia³a efekt setnej ma³py i powrócimy do swego pierwotnego stanu œwiadomoœci - do œwiadomoœci œwietlistych istot potrafi¹cych dokonywaÌ wyczynów opisywanych dzisiaj w kategoriach bajek i mitów."

Myœlê Bou ¿e du¿o wiêcej Ci nie powiem, mo¿e tylko poka¿ê Ci film w którym mistrz opisuje stan œwiadomoœci do którego zmierzamy jako ludzkoœÌ:

<a href="http://www.youtube.com/v/IUoZiCMmN90&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/IUoZiCMmN90&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank">http://www.youtube.com/v/IUoZiCMmN90&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/IUoZiCMmN90&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>

Polecam takÂże zapoznanie siĂŞ z poniÂższym wywiadem:

<a href="http://www.youtube.com/v/0PiTobCeHVY&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/0PiTobCeHVY&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;" target="_blank">http://www.youtube.com/v/0PiTobCeHVY&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/0PiTobCeHVY&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;</a>

Gdyby komuÂś nie chcialo siĂŞ oglÂądaĂŚ Jessiki - najwazniejszy fragment:

"
Jeszcze jedna rzecz, któr¹ chcê siê podzieliÌ - sprawa illuminati, czy ka¿dej innej si³y, która odpowiada za to co siê tu dzieje - ludzkoœÌ jest jak kawa³ek wêgla, a illuminati, czy jak nazwiemy te si³y s¹ niczym temperatura i ciœnienie. Co siê dzieje z wêglem pod wp³ywem gor¹ca i ciœnienia? Przemienia siê w diament. Wiêc wykonuj¹ oni dla nas s³u¿bê i pomagaj¹ nam kroczyÌ ku odzyskaniu naszej mocy.
"


pozdrawiam

p.s. a propos wyczynĂłw Âświetlistych istot jakimi jesteÂśmy:
http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=22405
« Ostatnia zmiana: Maj 03, 2010, 17:02:14 wysłane przez Leszek » Zapisane
Szewc
Aktywny uÂżytkownik
***
Wiadomości: 113


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #26 : Maj 03, 2010, 16:08:37 »

Michale,
Koncepty bez analizy? Ciekawe okreœlenie na czyj¹œ moralnoœc...
nie twierdzê ¿e posiad³em jak¹œ wiedzê absolutn¹. Po prostu patrzê na sprawê ze swojego punktu widzenia.
Nie ma w nim dobra czy zÂła, sÂą procesy naturalne. A co gorsza wcale nie ma tu bogactwa z pomiĂŞdzy dobra i zÂła. Jest szaroÂśc w ktĂłrej sam muszĂŞ dokonywac oceny co jest dobre a co zÂłe. Nie ma teÂż moralnoÂści... sam tworzĂŞ zasady momoralne ktĂłre mnie dotyczÂą.
A mogĂŞ je tworzyc jedynie w oparciu coÂś co jest naturalne, a nie wymyÂślone przez innych.
Zapisane

"Nie wymyÂślaj nowych czynnikĂłw jeÂżeli nie istnieje taka potrzeba, a jeÂżeli juÂż, to udowodnij najpierw ich istnienie" - Arystoteles
MichaÂł-AnioÂł
Moderator Globalny
Ekspert
*****
Wiadomości: 669


Nauka jest tworem mistycznym i irracjonalnym


Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : Maj 03, 2010, 16:22:33 »

SĂŞk w tym Âże Âświeci czasami sÂłoĂące

"Jest szaroÂśc w ktĂłrej sam muszĂŞ dokonywac oceny co jest dobre a co zÂłe. Nie ma teÂż moralnoÂści... sam tworzĂŞ zasady momoralne ktĂłre mnie dotyczÂą.
A mogĂŞ je tworzyc jedynie w oparciu coÂś co jest naturalne, a nie wymyÂślone przez innych."

"Gdy mamy pewnoœÌ, ¿e mamy racjê, zadajmy sobie pytanie: A mo¿e jest inaczej? DopuœÌmy tak¹ mo¿liwoœÌ. Przekroczmy poziom umys³owych rozwa¿aù i zanurzmy siê w bezkres istnienia, tam nie ma takich dylematów."

¯ycie to nie bajka ale to ty tworzysz swoj¹ rzeczywistoœÌ po przez sposób patrzenia na œwiat.
« Ostatnia zmiana: Maj 03, 2010, 16:25:53 wysłane przez MichaÂł-AnioÂł » Zapisane

WierzĂŞ w sens eksploracji i poznawania Âżycia, kolekcjonowania wraÂżeĂą, wiedzy i doÂświadczeĂą. Tylko otwarty i swobodny umysÂł jest w stanie odnowiĂŚ Âświat
bou
Aktywny uÂżytkownik
***
Wiadomości: 126


Zobacz profil
« Odpowiedz #28 : Maj 03, 2010, 18:15:50 »

ciekawa strona o SG
http://www.andrzejstruski.com/
Zapisane
miszka
Aktywny uÂżytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 123



Zobacz profil
« Odpowiedz #29 : Maj 03, 2010, 20:43:33 »

Cyt:"Jedynym moim problemem jest to Âże choc ludzie tyle gadajÂą jacy to oni tolerancyjni i pokojowi, to nie potrafiÂą zniesc tego Âże ktoÂś ma inne zdanie."

Bo widzisz, trzeba daÌ im czas... na pewno wczeœniej czy póŸniej dojd¹ do tego, ¿e kontrowersyjni nie s¹ przynajmniej nudni :-)
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap
BlueSkies design by Bloc | XHTML | CSS

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

ganggob vfirma yourlifetoday julandia classicdayz